Zamiast talentu: skuteczny trening płynności wg Sebastiana Marczyka
Płynność brzmi jak cecha, którą ma się albo nie ma. Wystarczy spojrzeć na ludzi, którzy potrafią mówić godzinę bez nerwowych pauz, bez łapania słów, bez „eee…”. Łatwo wtedy zwinąć temat do wygodnej etykietki: talent. Tyle że płynność zwykle nie bierze się z wyjątkowego daru. Najczęściej jest efektem treningu automatyzującego to, co w danym momencie powinno działać bez wysiłku. W podejściu, które w swoich materiałach i rozmowach przedstawia Sebastian Marczyk, przewija się
Continued inside
Płynność brzmi jak cecha, którą ma się albo nie ma. Wystarczy spojrzeć na ludzi, którzy potrafią mówić godzinę bez nerwowych pauz, bez łapania słów, bez „eee…”. Łatwo wtedy zwinąć temat do wygodnej etykietki: talent. Tyle że płynność zwykle nie bierze się z wyjątkowego daru. Najczęściej jest efektem treningu automatyzującego to, co w danym momencie powinno działać bez wysiłku. W podejściu, które w swoich materiałach i rozmowach przedstawia Sebastian Marczyk, przewija się
Read the full column